![]() |
cover Cldplay "Yellow" na Gold Cobra? | ||
| w filmiku możemy usłyszeć urywek rozmowy Freda z fanem, który mówi, że Limp Bizkit robi cover "Yellow". Na pytanie fana "czy Yellow będzie na nowym albumie" Fred odpowiada "być może, bedzięmy rozmawiać o wsadzeniu covera Coldplay na album" żródło : lbunderground.de |
|||
|
|||
![]() |
Wywiad z maestro nu-metalu Fredem Durstem w NME | ||
| Starszy, mądrzejszy, znacznie mniejszy palant niż niegdyś był, nu-metalowy maestro mówi o tym, dlaczego życie teraz jest takie wspaniałe i dlaczego HobNobs rządzą. Więc był czas, gdy każdy na całym świecie myślał, że jesteś strasznym kutasem. Dlaczego? ?Myślę, że tak się działo bo: dorastałem na farmie w Północnej Karolinie i to była walka. Przez dłuższy czas nie mogłem znaleźć dla siebie miejsca, nie wiedziałem co włożę do ust następnego dnia, nie mogłem pozwolić sobie na żadne mieszkanie, kiedy grupa odniosła sukces, podjąłem decyzję, żeby odwrócić się plecami od tej ciągłej walki i żyć własnym życiem? Myślę, że najprawdopodobniej było to coś z Tobą, noszącym tandetne spodnie i oferującym wszystkim walkę o?. ?Po prostu trzymałem się z ludźmi, których znałem i żyłem własnym życiem. Byłem bardzo zdesperowany tym, by nie wracać do tej walki, nad tym właśnie pracowałem TAK ciężko, żeby sprawic, by naszemu zespołowi się udało. To było wszystko nad czym się skupiałem- rozdawanie ulotek na nasze koncerty każdemu dzieciakowi, który wraca ze szkoły i włóczenie się z grupą do LA by nagrać cokolwiek, tworzenie w sieci, pracowanie, powtarzanie sobie ?nie chcę tam wracać? raz po raz. I to zadziałało. Teraz, szczególnie odkąd grupa jest znów razem czuję, jakby ludzie chcieli rozmawiać ze mną o muzyce bardziej, niż o czymkolwiek innym.? Wiec pogadajmy o muzyce. Twoje szorstkie relacje z gitarzystą Wesem Borlandem są dobrze udokumentowane. Jak to się dla Ciebie kończy? ?Cóż, jestem teraz we wspaniałym miejscu, byłem przez chwilę i grupę to na prawdę ożywiło. Coś magicznego wydarzyło się miedzy nami od 2009 roku. Hej, możesz mi dac sekundę?? Pewnie (odchodzi od telefonu) ?Hej Dallas, mógłbyś to troszeczkę ściszyć? Tatuś właśnie udziela wywiadu. Dam Ci znać jak skończę. Dzięki ziomuś! Sory, to był mój syn? OK. ?Więc tak, mówiłem, że rzeczy które dzieją się teraz z zespołem, to nie jest po prostu dawanie sobie rady, jesteśmy teraz wszyscy przyjaciółmi? Czytałem wspaniały cytat, w którym powiedziałeś, że wracacie do siebie znowu, ponieważ zdecydowałeś, jesteście "bardziej zdegustowani i znudzeni stanem ciężkiej muzyki niż samym sobą" czy to o to chodzi? "No cóż... to po prostu cytat żeby poruszyć jakieś gówno, ale tak na serio myślę, że jest znowu miejsce w muzyce dla nas. Wszyscy patrzeliśmy zawsze na pustkę, gdzie bywaliśmy, i czuliśmy jakby nikt nie napełniał tej pustki podczas gdy nas nie było - nie ma lepszej grupy na świecie niż Limp Bizkit. Definitywnie, jest miejsce dla dobrej, szczerej, śmiesznej, haevy-rockowej grupy i cieszymy się że wypełniamy tę szczelinę ponownie" Jesli nie masz nic przeciw temu że to powiem, Fred, myślałem że jesteś strasznym kutasem. Tymczasem na podstawie 15 minutowej pogawędki z Tobą, Ty nie... "O..to otrzeźwiające! Zakochiwałem się zawsze w tym, że ludzie są zainteresowani mną i grupą. Całe życie spędziłem będąc tłamszonym, czując się jakbym był rozdeptywany przez społeczeństwo, więc posiadanie prawa głosu było ekscytujące. Ale teraz wiem, że lepiej jest nie czytać tego, co ktokolwiek o mnie pisze - moje życie jest zbyt zapracowane, by była w nim jakakolwiek negatywność" Słyszałeś o szale " 21 urodzinowe imprezki Freda Dursta" ? "Masz na myśli ludzi poprzebieranych za mnie i wpuszczających w internet zdjęcia ich samych podczas ich imprez urodzinowych? Taa... Twitter mi o tym powiedział..." Pochwalasz to? Jeżeli tylko moge uczynić czyjeś urodziny lepszymi, kim wówczas jestem by oceniać? Myślę, że to jest śmieszne. Nie biorę siebie na poważnie tak jak czasami myślą ludzie. Rozmawiając przez twittera, zapytałem @jamesjammcmahon o co powinienem Cię zapytać. Większość ludzi chciałoby wiedzieć jaki jest Twój ulubiony rodzaj ciasteczek? Powiedz więc? ?HobNobs. Są niesamowite. Wytrzymaj? (mówiąc po cichu w tle). Mój syn Dalls mówi definitywnie HobNobs.? Zapewne powinienem zapytać się czy Limp Bizkit wyczekuje z niecierpliwością Reading And Leeds Festivals? ?O tak! To na pewno będzie świetne. Kochamy UK i to jest świetny festiwal by na nim grać. Do zobaczenia właśnie tam!? kliknij by zobaczyć oryginał |
|||
|
|||
![]() |
05.09.2010 - Düsseldorf - Niemcy | ||
| Kolejny koncert w Niemczech za nami. Tym razem jednak obyło się bez zaskakujących niespodzianek. Mimo to setlista wygląda ciekawie: 01. Intro 02. Why Try 03. 9 Teen 90 Nine 04. My Generation 05. Livin It Up 06. A Lesson Learned [Instrumental"> 07. Rollin 08. Trust & "Everyday"-Interlude 09. It'll Be Okay 10. Hot Dog 11. My Way 12. Break Stuff & "Take It Home"-Interlude 13. Walking Away BREAK 14. Behind Blue Eyes & "Gohstbusters" Theme. 15. I'm Broke 16. Take A Look Around 17. Nookie 18. Faith Outro: Seven Nation Army. |
|||
|
|||
![]() |
02.09/03.09 Wiesen & Stuttgart [UPDATE] | ||
| Dwa kolejne dni przyniosły kolejną niespodziankę w liście zagranych kawałków podczas Gold Cobra Tour. Tym razem niemieckim fanom Limp Bizkit zaprezentowali cover kawałka Yellow zespołu Coldplay. Wkrótce pewnie ten kawałek trafi do sieci. Tymczasem dwa kawałki z Austrii, a więcej w jakości HD obejrzycie na kanale autora tych klipów. fragment Yellow (od 4:30) |
|||
|
|||
![]() |
Sto lat Sam! | ||
![]() 33 lata temu w Jacksonville na świat przyszedł Sam Rivers. Najpierw pracował w sklepie Chik-fil-A w Jacksonville. Jeszcze wcześniej próbował grać na tubie. Później grał z Fredem Durstem w jednej z jego pierwszych kapel (Malachi Sage). Fred odszedł i później namówił Sama, żeby zrobił to samo. Teraz Sam Rivers występuje w grupie Limp Bizkit. Jest kuzynem Johna Otto. Redakcja l-b.pl i Polscy fani życzą ci 100 lat Sam!!! |
|||
|
|||
![]() |
31.08.2010 - Frankfurt - Niemcy - czyli kilka nowości!! | ||
| Podczas 95 minutowego koncertu we Frankfurcie Limp Bizkit zagrało naprawdę dużo świetnych kawałków, włącznie z Why Try oraz Walking Away. Bardzo ciekawie prezentuje się na wstępie samo intro czy fragment Counterfeit w stulu jazzowo-swingowym. Setlista z koncertu wygląda nastepujaco: 01. Pure Imagination (Intro) 02. Why Try 03. 9 Teen 90 Nine 04. My Generation 05. Livin' It Up 06. Rollin' 07. It'll Be Ok 08. Boiler 09. My Way 10. Break Stuff 11. Walking Away ************** 12. Behind Blue Eyes 13. Hot Dog 14. I'm Broke 15. Take A Look Around 15. Counterfeit (Jazz Jam) 16. Nookie 17. Faith 18. Outro linki: Pure Imagination (intro) Walking Away Counterfeit "Swing Style", Pollution, Nookie I'm broke Nookie Faith My Generation Break Stuff My Way Take A Look Around /http://www.lbunderground.net/ |
|||
|
|||
![]() |
Leeds + Reading Festival - 28.08.2010 / 29.08. 2010 | ||
W dniach 28-29.08.2010r. Limp Bizkit zagrało 2 koncerty na głównych scenach - podczas Leeds Festival (28.08.10) oraz podczas Reading Festival (29.08.10) w Wielkiej Brytanii 28.08.2010 - Leeds Festival Dostępna jest krótka relacja ze sceny głównej oraz moment wejścia lidera grupy na scenę : Setlista składała się z zaledwie kilku utworów, mianowicie: 1.Rollin' (Air Raid Vehicle) 2.My Generation 3.Livin' It Up 4.Eat You Alive 5.My Way 6.Break Stuff 7.Take A Look Around 8.Faith zdjęcia z koncertu - Leeds Festival filmiki: Take A Look Around Eat You Alive Rollin' Break Stuff Reading Festival - 29.08.2010 Godne uwagi jest wideo przedstawiające wykonanie "Faith": Setlista: 1. Hot Dog 2. My Generation 3. Livin' It Up 4. My Way 5. Rollin' (Air Raid Vehicle) 6. Break Stuff 7. Take A Look Around 8. Nookie 9. Faith 10. Walking Away (niepotwierdzone) krotka relacja z występu Limp Bizkit (w wolnym tlumaczeniu): [quote">Słońce wyszło w sam raz aby ogrzać wielki tłum, który przybył by obejrzeć Limp Bizkit. Do tej pory, był to najlepszy zestaw artystów na głównej scenie podczas Reading Festival. Show rozpoczął się od ?Hot Dog?, który na tyle rozruszał tłum ludzi, że po chwili wszyscy skakali z boku na bok i z przodu do tyłu. Fred Durst, który powitał tłum: "Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko, ale wykupiliśmy słońce", był w dobrej formie, jednak trudno było spuścić wzrok z Wesa Borlanda - gitarzysta przebrał się za kogoś w rodzaju voodoo. ? Jesteśmy podekscytowani naszym graniem" - powiedział Durst do tłumu, zanim poprosił wszystkie panie o to, by weszły na ramiona mężczyzn podczas grania przez amerykański kwintet hitu Georga Michaela, którego wszyscy znamy -mianowicie Faith. Ogromna publiczność, godna głównych wykonawców na scenie, wymachując rękoma wspaniale bawiła sie podczas wykonywania ?Rollin?.[/quote"> Zdjęcia można obejrzeć - tutaj Możecie też zobaczyć 2 wywiady z Fredem - jeden niestety jest niedostępny poza granicami UK wywiad z Fredem 1 wywiad z Fredem 2 - UK |
|||
|
|||